czwartek, 10 lipca 2014

cobalt blue dress



Głęboko w szafie znalazłam jedyną dopasowaną sukienkę jaką posiadam. Nie nosiłam jej dosyć długo. Dlaczego? Wstydziłam się swojej figury! Teraz myślę, że bez wstydu mogę ją ubrać. W końcu ma piękny kobaltowy kolor i jest lato. Na nogach mam moje nowe, ulubione buty, które pojawiły się również w poprzednim poście (mogą pojawić się jeszcze nie raz, są wygodne i piękne) i kolorowa torebka. 
Enjoy! 
righttriangle
P.S. Na dniach zmiany na blogu! Nie mogę się doczekać:D








 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz